1 lip 2020

Luz

Po dużych napięciach przydaje się psychiczny odpoczynek a więc trochę fizycznej pracy.
Nie za wiele, bo nie lubię się przemęczać, ale tyle żeby w ogóle choć trochę było widać, że coś tknęłam.

                                      ***
Rafał radzi sobie znakomicie, choć widać, że jest już zmęczony... No trudno się dziwić- każdego dnia po kilka spotkań.

                                      ***
Hołownia mocno dał ciała i chyba zorientował się, że ostatnimi zagrywkami mógł stracić sporo wielbicieli, bo wyraźnie spuścił z tonu. A zniesmaczenie i tak zostało.

                                     ***
Jutro debata Trzaskowskiego z mediami. Duda poszedł w krzaki, bo on tylko względnie bezpiecznie czuje się w TVPis. Internet w kułak się śmieje. Żałosny mały człowieczek...
--------------------------------------------------------------------------
Ku pokrzepieniu serc:

 Dobrego dnia!
Oby Was burze i ulewy omijały! :)

29 cze 2020

Zeżrą mnie te emocje!


No i po wszystkim. Zaczynamy od początku!

Już sobie przygotowałam ilustracyjny zestaw, który będę zamieszczała w każdym moim wpisie- zupełnie niezależnie od tego, czego notka będzie dotyczyła. Wcale nie jestem pewna, czy to aby dobra metoda agitacji wyborczej, ale podobno obrazy bardziej się utrwalają niż słowo pisane. No, więc:
 
Kombinowałam z tymi fotkami jak koń pod górę a one i tak właziły tam, gdzie same chciały. No i niech tam! Ważne, żeby zawsze były te trzy.

                   ***


Wczoraj byłam blisko zapaści.Prognozy były takie sobie, ale jeszcze nie katastrofalne, ale już cząstkowe wyniki- masakra!!
Nie zdobyłam się na oglądanie komentarzy- i może dobrze. Dziś perspektywa  mocno się zmieniła. Do mojego poprzedniego entuzjazmu jest dość daleko, ale i podstaw do pesymizmu jakby zabrakło. Zmiana kilku cyferek spowodowała, że znowu pojawiła się nadzieja. 

Przed nami jeszcze trochę czasu. Przegrywa ten, kto się poddaje!! Jeszcze nie pora rozpaczać. Damy radę! Jeżeli pięć lat kiełbasy wyborczej, aktywnych działań całego rządu i nachalnej, kłamliwej propagandy telewizyjnej  dało tyle, że blisko 60% polskich obywateli nadal ma tych rządów po dziurki od nosa, to znaczy, że po prostu trzeba się zmobilizować i powiedzieć stanowcze NIE!!! I  trzeba robić wszystko, co możliwe, żeby Duda opuścił zajmowane dotąd lokum- bo jest to miejsce dla prezydenta wszystkich Polaków a nie pisowskiego urzędnika. I jeszcze dwa głosy dla obudzenia na nowo lub podtrzymania nadziei:








28 cze 2020

Frekwencja super!!

Ja już wybrałam!

Byliśmy w lokalu  +/-   7:15 a już dno urny było prawie w całości zasłane białymi płachtami papieru.
Ależ przyjemna niespodzianka!

Ruch jak na Marszałkowskiej! Samochody tam i z powrotem. Ludzie pieszo pojedynczo i całymi rodzinami. No, są powody do optymizmu!! :)))

26 cze 2020

Dlaczego zagłosuję na...

Zacznijmy o tego, dlaczego w ogóle wybieram się na głosowanie. To proste- dlatego, że
I też dlatego, że to nie są normalne wybory, normalnego demokratycznego kraju- to jest nasze być albo nie być, zachód albo ciążenie ku wschodowi, demokracja albo zamordyzm. I mam prawo w tym ogólnonarodowym plebiscycie powiedzieć, w jakim kraju chcę dożyć swoich ostatnich lat, o jakim kraju marzę dla swoich dzieci i wnuków...
Dlatego BĘDĘ GŁOSOWAĆ i będę namawiała wszystkich do wzięcia udziału w tych wyborach. Maseczka na twarz, rękawiczki na dłonie, długopis, okulary, dowód - i do przodu: KAŻDY  GŁOS JEST  WAŻNY, MÓJ  TEŻ!!

To teraz na kogo zagłosuję i dlaczego.

Skoro już od jakiegoś czasu całą swoją sympatię kieruję w stronę Rafała Trzaskowskiego,  to oczywiste jest, że chciałabym, aby to on został prezydentem Polski. I nie tylko o sympatię chodzi. Wybiorę Trzaskowskiego, bo:
- jest to mądry i wyważony facet, doświadczony politycznie tak w kraju jak za granicą,
- ma duże doświadczenie  bycia samorządowcem- sporo sukcesów na swoim koncie ale i umiejętność zmierzenia się z przeciwnościami czy trudnościami,
- uczciwością i odpowiedzialnością wykazał się, zarządzając stolicą kraju, 
- ma w sobie mnóstwo dobrej energii, lubi ludzi,
- bezpośredni i kontaktowy, nie puszy się,  nie pokrzykuje, nie nadyma,
- odnosi się wrażenie, że mówi tylko o tym, czym rzeczywiście zamierza się zająć- budzi zaufanie,
- umie się przyznać do błędu a to duży plus, bo to wyjątkowo rzadka umiejętność wśród polityków!
- ma świetną rodzinę,
- sam jest przystojnym i sympatycznym mężczyzną o reprezentacyjnym wyglądzie, co w polityce też nie jest zupełnie bez znaczenia,
- ma ujmujący uśmiech i ciepły sposób bycia, jest przekonujący  i powtórzę po raz kolejny- BUDZI  ZAUFANIE. 
- nigdy nie będziemy się za niego wstydzić!


Dziewczyny, kobiety,  matki, babcie!! Zróbmy to, wybierzmy prezydenta, z którego będziemy dumne! Wybierzmy dla siebie, dla swoich rodzin, dla kraju- pokażmy, na co nas stać! Pokażmy swoją moc!!! A wtedy- ZWYCIĘŻYMY!!!

--------------------------------------------

Kochani Panowie!
To, że z takim apelem zwracam się do kobiet, wcale nie oznacza , że nie kieruję tego apelu także do Was. 
Przecież na pewno chcecie, aby reprezentantem naszego kraju był godny człowiek. Głosujcie na Rafała! Wierzę, że nigdy nie będziecie tej decyzji żałowali - TO  NAPRAWDĘ NAJLEPSZY KANDYDAT! :)))

DO  ZOBACZENIA  W  NIEDZIELĘ  PRZY  URNIE  WYBORCZEJ!!!
 ---------------------------------- 

25 cze 2020

Pierwsze komentarze

Skoro o sukcesach mowa...












To tak właśnie wygląda przyjacielskie spotkanie?!

Nie przypuszczałam... 










Ale i sukcesy były.
Oj, warto było jechać! ;)))

24 cze 2020

Na kiwnięcie palcem!

To sobie prezydent wycieczkę do USA zrobił. Wuj Sam paluszkiem pokiwał, to trzeba gnać!
A swoją drogą jak to jest: od pięciu lat się wstaje z kolan po to tylko, żeby teraz plackiem leżeć w Hameryce?!... 
Szczerze mówiąc, nie dociera do mnie, dlaczego PiS tak uparcie z kolan powstawał, kiedy na nie upadł i przed kim? Bo nie sądzę, by rzecz mogła dotyczyć całego narodu. W każdym razie, jeśli nawet czasem kolana mnie bolą, to z pewnością nie od klęczenia przed kimkolwiek...
Ciekawe, czy wziął ze sobą  choćby turystyczny taborecik, żeby się schylać nie musiał, jak mu krzesła znowu nie dadzą. Mało było tamtego upokorzenia? A może fotka z Trumpem warta jest każdej pozycji?!...Prezes kazał lecieć, czy samemu mu przyszło do głowy?

Tak czy owak trzeba się rozpaczliwie chwytać każdej rzuconej choćby nici, bo grunt zaczyna się palić pod nogami.
Biedny Duda- taki sponiewierany, zagubiony, wszyscy go kolanem dopychają, żeby ocalić mu prezydenturę, kupa pieniędzy na kampanię idzie- a tu furt problemy i pewności nadal nie ma! Naprawdę te narty są warte aż takich zabiegów?!...Biedny, zawiedziony Duda...



P.s. Tylko, żeby mnie ktoś opacznie nie zrozumiał! Tak naprawę wcale mi go nie żal. Szczerze sobie zasłużył na obecną niechęć tak wielu obywateli. A ja, z pełnym entuzjazmem, deklaruję bezpłatną pomoc przy pakowaniu jego walizek! Oby jak najszybciej!!!

21 cze 2020

Z siebie samych się śmiejecie!!



To było naprawdę! To nie jest żart!
W sejmie zapanowała atmosfera szczerej uciechy. Pani marszałek prawie się popłakała ze śmiechu.
HA! HA! HA!! ALE TO BYŁO ZABAWNE!!!

A mnie zatkało! Poczułam się mocno zniesmaczona. Pan poseł zakpił w żywe oczy. Przypuszczam, że gdyby obrady prowadziła pani Kidawa, to poseł zostałby przykładnie ukarany za obrazę sejmu.  A pani marszałek Elżbieta Witek na tyle zmroziła własny intelekt, że nie przyjęła do wiadomości rzuconej przez posła zniewagi: tak właśnie przedwyborczo rządzi PiS i taki właśnie jest ten sejm- jak byle jaki kabaret, niewart poważnych obrad!
Ciekawe, kiedy do niej dotrze, że ten "świetny żart" to obelga, to podważenie powagi sejmu, to kolejny powód do światowych złośliwych komentarzy, o ile świat zechce się jeszcze naszym rodzimym sejmowym bałaganem zajmować! :(
----------------------------------------------------------------------
Dobrze, że już tylko tydzień!
Może wreszcie coś w końcu zacznie zmieniać się na lepsze a posłowie sami zadbają o naprawę własnej zszarganej reputacji.

Marzę o normalnej Polsce. Poważnej, odpowiedzialnej, ale i uśmiechniętej!




DOBREGO NOWEGO TYGODNIA!

Pełna mobilizacja!

Szykujemy się do wyborów! :)

20 cze 2020

Oczywista oczywistość.


"Nie wybiera się:
-koloru skóry
-pochodzenia
-orientacji seksualnej 
-Dudy na prezydenta."
 /wzięte z Soku z buraka/

Bardzo mi się to stwierdzenie podobało. Dla mnie jest ono oczywistością, toteż zdumiał mnie sondaż, z którego wynikało, że prezydenturę Dudy pozytywnie ocenia 52% ankietowanych. No, cóż- są rzeczy na tym świecie, o których nie śniło się filozofom!

Nie będę do upadłego powtarzać, że jeśli człowiek odczuwa niemal fizyczny ból na widok przemawiającego Dudy, jeśli wstydzi się prezydenta swojego kraju, to z pewnością nie oceni pozytywnie jego prezydentury.
Wiele ten sondaż mówi o nas...
Ale odganiam pesymizm, precz! Będzie sympatyczna obserwacja. Duda jeździ po Polsce, gdzie się tylko da: jeździ do wielkich miast i po zadupiach- bo liczy się każdy głos i może coś jeszcze da się uskubnąć.
I w każdej, ABSOLUTNIE  KAŻDEJ miejscowości oprócz oficjalnych klakierów  ZAWSZE jest większa lub mniejsza grupa protestujących, która całkiem skutecznie zakłóca dobre samopoczucie tego pana.  I to jest cudowne!! I to budzi optymizm!!
I dlatego wierzę, że hasło:
                                MAMY  DOŚĆ!!
                                                     zaprocentuje realnym wyborem! 
 -------------------------------------------
Jaśmin jeszcze kwitnie. Każdego ranka, gdy wychodzę po świeże pieczywo, odurza mnie jego zapach za płotem sąsiadów. Uwielbiam zapach jaśminu, ale też jego delikatność i niczym nieskalaną biel kwiatów. 


I jeszcze jedno zdjęcie, które znalazło się u mnie zupełnie przypadkiem a każdorazowo budzi uśmiech. Nawet nie jestem pewna, jakie to zwierzątko- podobne do liska, ale czy lisek?...nieważne! Chciałoby się do tego puchatka przytulić!

Uśmiechnijcie się!
Miłego weekendu Wam życzę i dobrego nowego tygodnia, zwieńczonego dobrym dla Was wyborem!


17 cze 2020

Uzupełnienie

Czasem napiszę notkę a potem budzę się, że tyle jeszcze pominęłam, że należałoby... itd. itd.

Co bym dodała do ostatniego wpisu?
Że za obecny stan rzeczy w kraju w znacznej mierze odpowiada prezydent i jeżeli dopuszcza- i sam prowokuje-degradację własnej ojczyzny, to jest nie tylko złym politykiem, jest także złym prezydentem. A jeżeli za cenę prezydenckiego stołka gotów jest skazać na cierpienia i prześladowania mniejszościowe grupy, słabsze i wymagające wsparcia i ochrony- to jest także złym człowiekiem!

Tak dla przypomnienia:
 


Warto odpowiedzieć sobie na takie i wiele jeszcze innych pytań. 
------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------

 

Ja odnośnie wyborów wątpliwości nie mam żadnych!
TO  BĘDZIE  MÓJ  PREZYDENT!