9 lis 2019

Niby to nic ważnego a jednak siedzi mi na wątrobie

Pisanie bloga to trochę tak jak pisanie listu, ale nie do konkretnej osoby a właściwie do każdego, kto chce przeczytać.
Nie wiem tak w 100%, czy obowiązują tu jakieś prawidła grzecznościowe, bo jedni odpowiadają na każdy komentarz i w drodze rewanżu odwiedzają autora/kę komentarza na jego/jej blogu a inni zupełnie nie zawracają sobie tym głowy. Jedni po skomentowaniu ściskają, całują, pozdrawiają bardzo lub tylko serdecznie, inni stawiają kropkę- i finisz!
Wszystko to chyba bardziej kwestia  wyczucia i uwagi niż stosowania się do takich czy innych zasad.
No to ad rem, czyli: co mnie gryzie.
Otóż!
Bardzo sobie cenię swoich Gości i staram się ich uszanować i dopieścić- ale nie zawsze mi to wychodzi. Nie jest tajemnicą, że jestem już starą kobietą i bywa, że wcisnę ENTER zanim pozdrowię- ot, tak bez podtekstu, z rozpędu.  I potem mnie męczy: tę/tego pozdrowiłam a tamtej/tamtego nie... no, nieładnie! ;(( 
Albo : wchodzę na czyjegoś bloga, ale komentarza nie zostawiam lub zostawiam sporadycznie... no, bywa tak wcale nierzadko.
Dlaczego? Sama nie wiem: autokrytycyzm, lęk przed napisaniem bezsensownego komentarza, nieogarnianie tematu notki... powody są różne, ale na pewno nie jest to zlekceważenie właściciela bloga!
Tak więc: jeśli nie skomentuję albo skomentuję ale nie pozdrowię- wybaczcie! TERAZ WSZYSTKICH WAS NAJSERDECZNIEJ POZDRAWIAM! na dziś, na jutro i na zawsze! ;)))  
----------------------------------------------------
Odnośnie aktualnych problemów ze  służbą zdrowia, znalazłam zabawnego mema. Co prawda dotyczy mężczyzn, ale myślę, że kobiety też się uśmiechną! ;)


Miłego świętowania!! :)))

35 komentarzy:

  1. Super to ujęłaś.Nic dodać nic ująć.Jeszcze jest grupa która komentuje jakiś czas w celu odwiedzin swego bloga a jak ma spore statystyki to przestaje odwiedzać, to nic,ja piszę bloga głównie dla siebie (komentarze jednak cieszą).Mem wspaniały.Minister środowiska nasz M.W. po prawie, co to się dzieje.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też piszę- określiłabym to- z potrzeby serca, żeby gdzieś wyartykułować swoje myśli a poza tym dzięki blogowi poznałam wielu wspaniałych ludzi. A że komentarze cieszą - to fakt, żywy dowód , że to co się pisze kogoś obeszło.

      Usuń
  2. Ciekawy temat... U mnie to wygląda tak: Jeśli nie przychodzi mi do głowy sensowny komentarz to zwyczajnie nie komentuję, bo z takiego wysilania się na komentarz zacznę pleść jak potłuczona i też słabo to wygląda. Są tematy, które zwyczajnie nas nie interesują i nie mamy nic w związku z tym do powiedzenia i to jest OK. Natomiast co do pozdrawiania się w każdym komentarzu, ściskania itp. to też chyba nie jest konieczne... Ostatecznie to tekst dla szerokiego grona, każdy może wejść i skomentować (chociaż są i blogi na zaproszenie), co innego, jeśli pisze do kogoś maila, a co innego taki komentarz... Tak to przynajmniej wygląda na blogach ludzi młodszej generacji, na które zdarza mi się zaglądać i mnie akurat nie razi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że na blogi młodych ludzi też zaglądam, bo ciekawa jestem ich świata i ich sposobu myślenia, ale nigdy nie komentuję- nie chcę, żeby czuć było naftalinę. ;)) No i nie mam ochoty zbierać od młodych bęcków! ;))

      Usuń
  3. A to ja też tam z Twoim blogiem Babciu - zaglądam często ale komentarz rzadko zostawię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaglądaj, kiedy chcesz; komentuj, kiedy chcesz. Goście zawsze są mile widziani! :))

      Usuń
  4. U mnie to zalezy najbardziej chyba od nastroju; bywa, ze temat mnie bardzo interesuje, ale nie zostawiam komentarza bo musiałabym się rozpisac, a nie mam siły/weny/humoru/czasu. Bywa róznie. Czasem nie mam nic mądrego do powiedzenia, czasem wchodzę na blog, którego autor pisze ciekawie, ale komentatorzy tworza cos w rodzaju kółka wzajemnej adoracji i nie mam ochoty sie 'wcinać'.
    A z tymi pozdrowieniami, to mi zabiłas cwieka:) chyba pozdrawiam, kiedy wpisuję sie gdzies po raz pierwszy, wtedy na pewno, a potem róznie. Na wszelki wypadek pozdrawiam i ściskam - nie przytulam, bo nie wiem, czy bys chciała - na teraz i na wsze czasy 😁 i niezaleznie od pogody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak powiedziałaś- bywa różnie! I u mnie też. Ale czasem czułam się lekko nie w porządku- stąd ta notka. Ja Cię też serdecznosciowo i niezależnie od pogody i pory roku! :))

      Usuń
    2. A, i czasem przegladam blogi na tablecie, na ktorym nie lubie pisac;
      pozdrawiam niedzielnie 😉

      Usuń
    3. Odpozdrawiam niedzielnie oczywiście! :))

      Usuń
  5. Strzelilas w dziesiatke z tymi komentarzami! Ja czytam bardzo duzo blogow, ale komentuje nie za czesto. Powod? Zajelo by mi duuzo czasu i zjadlo nerwy, bo czytuje na tablecie i to stukanie jednym palcem przy pisaniu... I poprawianie, bo maszynka lepiej wie ode mnie co ja chce pisac...
    A potem jeszcze szukanie bledow...

    Ale Mem cudny!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja blogi czytuję także w telefonie. Ale masz rację- to spore utrudnienie. A fajne memy podbieram do swojego archiwum- bez wielkich wyrzutów sumienia, bo co jakiś czas puszczam je w obieg i cieszą też innych- w końcu temu przecież mają służyć ! :)))

      Usuń
  6. Wszzystko zależy od nastroju - czasem komentuję, a czasem nie. Nie ma tu o co kruszyć kopii. I przecież (mam nadzieję) nikt się nie obraża, jak się nie skomentuje, nie odpowie na komentarz czy nie pozdrowi? :)))
    Buziaczki!!! ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, ale drobne wątpliwości jednak były- i temat na notkę zrobił się sam z siebie niejako. ;))

      Usuń
    2. @ To-znowu-ja:
      Buziaczki!!!! No widzisz, jaka skleroza?... ;))

      Usuń
  7. ja bym chciała komentowac, ale głównie mi sie nie chce... aspołeczna jestem nawet w necie, mimo że tęsknię za ludźmi... ot, taka pokręcona jestem :) odpozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Nicko! Bardzo się cieszę, że mnie odnalazłaś. Gdybyś chciała zrezygnować ze swojej aspołeczności, to jestem do usług!
      Ja też tęsknię do ludzi, ale usiłuję swoje tęsknoty zaspokajać . Jakby co, zapraszam na pogaduchy!:))

      Usuń
    2. BBM :) Ja Cie zawsze znajdę :) Dziekuję :)

      Usuń
  8. Własnie mi uświadomiłaś, że nie zawsze pozdrawiam, ściskam, całuję...ale zawsze bardzo cenię odwiedziny i odpowiadam na komentarze:-)
    Obrazek cudny, a co z innymi badaniami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też staram się na wszystkie komentarze odpowiedzieć - no chyba że są do starych notek- wtedy nie zawsze zauważę .
      Bywasz o kolejne badania? Memów jeszcze nie znalazłam, ale myślę, że dziarskim krokiem zmierzamy ku PRL-owskiemu hasłu: "Popierajcie PARTIĘ czynem, umierając przed terminem "! ;(

      Usuń
    2. Errata:
      Pytasz- nie bywasz. Nie zauważyłam!;(

      Usuń
    3. Może być tez reklama: umierajcie szybko, promocja na trumny trwa krótko!

      Usuń
  9. Tu byłem.
    Dzięki za pozdrowienia !.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też staram się wstawiać komentarze, ale nie zawsze mi to wychodzi. Myślę, że dobrze jest tak jak jest i z komentarzem i bez komentarza. Buziale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się zgadzam- każda forma jest dobra, jeśli się odwiedzających szanuje. :)

      Usuń
  11. Nie silę się na komentarz pod każdym wpisem , czasem nie wiem co napisać tak od razu , pomyślę i bywa , że wracam z komentarzem . Co do pozdrowień i uścisków - nie przywiązuję do tego wagi . To konwenans ( acz miły) , ale w sieci pachnie nieco hipokryzją . Bo jak tu kogo ściskać , skoro do ściskanego dostępu brak ??

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj, Azalio! Zawsze z przyjemnością czytam Twoje komentarze. Mamy podobne spojrzenie na wiele spraw.

    OdpowiedzUsuń
  13. To ja Cię też hurtem SERDECZNIE POZDRAWIAM,

    A z tym sikaniem facetów to REWELACJA!!! - tzn. samo życie!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię gromadzić memy, które mnie czymś zatrzymają . Zresztą nie tylko zabawne.
      Cieszę się , że ten Ci się podobał.

      Usuń
  14. Matyldo, czytam każdy wpis, zdarza się, że z opóźnieniem nadrabiam, bo życie niesie niespodzianki i czas zabiera :) Pozdrawiam i ściskam Cię teraz NA ZAWSZE, gdybym zapomniała :) Przypomniało mi się, jak Mały nauczył się już pisać, a że to Baran niepokorny - za jakieś przewinienie swoje miał przeprosić - napisał na kartce PRZEPRASZAM, powiesił na drzwiach i powiedział, że to NA ZAWSZE, bo on nie będzie ciągle przepraszał i już :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdeczny uścisk dłoni dla Małego! Rewelacyjny pomysł!! :))) Warto powielać . ;))

      Usuń