4 lip 2026

Chichot natury

Upały przetrwaliśmy, choć z dużym trudem.W domu temperatura przekroczyła 27 stopni i nawet włączony wiatrak nie przynosił ulgi.  Po raz pierwszy nie broniłam się przed piciem wody a kot co prawda sporo czasu spędzał na dworze, ale chętnie wpadał do domu, żeby choć trochę się ochłodzić na starym przyjaznym linoleum.




 
 Dla równowagi dziś rano wiał tak chłodny i przenikliwy wiatr, że - idąc po zakupy- założyłam lekką wiosenną kurtkę... i wcale mi za gorąco nie było.

Ciekawe, czy w nocy się ogrzewanie nie włączy... 

A przed nami podobno kolejna fala upałów! Strach się bać. :)

 

Politykę odłożyłam na bok, szaleństwo pogodowe zdecydowanie zaspokaja moje zapotrzebowanie na huśtawkę emocji a nadmiar agresji wyładowuję czytając kryminały. /Co się ze mną dzieje?? Kiedyś opisy okrutnych morderstw omijałam szerokim łukiem, teraz łykam jak kaczka kluchy! Może to namiastka zaspokojenia morderczych ciągot...patrz: polityka! ;)/

 Czas płynie jakby obok, nic mi się nie chce.

Miłego weekendu i dobrego nowego tygodnia! :) 

8 komentarzy:

  1. Witaj
    Politykę omijam nie tylko w upalne dni. A dobre kryminały też szybko połykam. Możesz coś polecić? Może nie czytałam jeszcze...
    Pozdrawiam letnim powiewem wiatru

    OdpowiedzUsuń
  2. Głównie sięgam po autorów. Ostatnio odkryłam dla siebie Freidę McFADDEN, z naszych dobrze mi się czyta Chmielarza, skandynawskie kryminały też są do łyknięcia.
    Błagam- daruj sobie pozdrowienia, bo ja zapominam i potem jest mi głupio! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. hihi...! mordercze ciągoty... teraz jeszcze tylko < href="https://meblujzeuro.pl/jak-zrobic-lalke-voodoo/">laleczka voodoo, pudełko szpilek i... pyk! odpada Kowalski...pyk! następny... pyk! kolejny...
    (tych szpilek potrzeba będzie chyba więcej! 😉)

    Też odsłuchuję kryminały (Storytel)... 😂😂😂
    Buziaki! 😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł zacny! Trup ściele się gęsto, do odpowiedzialności nikt nie pociągnie, bo kto by w takie gusła wierzył a efekt - znakomity!!!😂😂😂

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba każdy ma powoli dosyć upałów i polityki chociaż mimo woli jakieś wiadomości się słucha ale bez emocji .Dzisiaj też mamy wiatrzysko jakby ktoś się miał powiesić, a w takie upały to chyba każdy dostaje lenia, głaski dla kici.

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie, tyle się dzieje, że trudno to emocjonalnie ogarnąć, stąd potrzeba odcięcia się choć na jakiś. czas -w ramach „ politycznej terapii”.
    A wiatry hulają wszędzie. Bąbel miauczy z zadowoleniem.😸

    OdpowiedzUsuń