28 mar 2026

Inne spojrzenie

 

Od razu mówię, że nie będzie o segregowaniu odpadów, choć dalibóg można by o tym pisać a pisać.

Otóż któregoś dnia szłam rano po zakupy i zauważyłam kolorową karteczkę leżącą na murku przydomowego ogrodzenia. Była czysta, kolorowa i miała w sobie to coś, co sprawiło, że ją podniosłam, żeby dokładnie obejrzeć.

Uznałam, że plakacik jest bardzo zręczny, komunikatywny, ciekawy plastycznie, pomysłowy i dopracowany w każdym drobiazgu.

I... nagle moje oczy spoczęły na podpisie i powiem, że mnie zatkało:  TOSIA  10  LAT !!!

Toż 10 lat - to uczennica trzeciej klasy podstawówki, jeszcze całkiem mała dziewczynka!

Wiedząc już co nieco o autorce pomyślałam, że: 1. Chwała tym, którzy wykorzystali tę dziecięcą pracę do propagowania ważnej i potrzebnej akcji. 2. Kochani rodzice! Kochana rodzinko! Czy zdajecie sobie sprawę, że rośnie plastyczka/ może artystka nowego pokolenia?... Chuchajcie i dmuchajcie, nie pozwólcie, by zmarnował się jej talent!

 

 

-------------------------------------------------------------

 

Do Świąt już niedaleko, chyba nie siądę do komputera, więc: 


 Niech te Święta będą spokojne, radosne i szczęśliwe. Niech otoczą Was ciepełkiem natury i ciepełkiem międzyludzkich więzi. Odpoczywajcie i syćcie się wiosną! Wszystkiego Wam naj!! :))

7 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uprzejmie proszę nie reagować na komentarz anonima. Wykasuję, jak będę przy komputerze, na komórce się nie da.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio na Facebooku widziałam zdjęcie plakaciku w tym typie przyklejonego na drzwiach wiaty śmietnikowej. Też zrobiło go jakieś dziecko, chłopczyk, o ile pamiętam. Podoba mi się, że niektóre dzieci w ten sposób wykorzystują swoje talenty i wiedzę. Szkoda, że potem dorosną i świat w nich to zabije...

    OdpowiedzUsuń
  4. U jednych zabije, u innych nie!Wszystko zależy od tego, czy znajdzie się ktoś, kto wesprze rozwój.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czym skorupka za młodu... Oby spełniło się to powiedzenie. To tak odnośnie komentarza Frau BE
    Pozdrawiam oczekiwaniem na Wielki Tydzień

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie byłabym pewna, czy to dzieło Tosi, jeśli tak, to pogratulować.
    Bywają tak zdolne dzieci!
    Zdrówka i słoneczka na święta , no i smacznego jajeczka z szyneczką:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to niech mi ktoś, jak komu dobremu wytłumaczy
    Był czas, ze nie sortowaliśmy śmieci wrzucając je jak leci do jednego pojemnika.Płacąc za usługi utylizacji taniej
    Utworzono sortownie i poproszono nie wrzucajcie "odpadów spożywczych bo nam...przeszkadzają w sortowaniu Zrozumiałem
    Powiedziano sortuj.Bo ratujesz świat A dla mnie ułatwiasz nam sortowanie,sobie życie utrudniając
    Bo jak to wszystko w domu pomieścić czy biegać do śmietnika z jednym nie pasującym do reszty, odpadem a co gorsza zmuszając do pamiętania co do czego a co z czym, nie
    Co gorsza podwyższono opłaty za wywóz.Czyli co, obciążono nas za ułatwianie życia sortowni ?
    Sortowni, która jak się okazuje korzystała z tzw surowców wtórnych sprzedając je gdzie trzeba
    A łatwiej jej było, bo my jeszcze płacąc/za sortowanie/ ułatwialiśmy im robotę
    Teraz te same sortownie płaczą bo wprowadzony system kaucyjny przestał im dostarczać surowca do sprzedaży.Wiec wg nich stracili, dlatego już nas powiadamiają "iz wzrosną ceny za wywóz śmieci'
    Kumacie bazę ??
    Bo mnie sie zdaje iz przy okazji ułatwiają sobie życie "robią nas w konia"
    A takie duszoszczypatielne obrazki maja nas rozczulająco uśpić
    Co nie znaczy iz nie segreguje śmieci A to nie zwalnia od myślenia
    PS
    Polska to dziwny kraj Tu prawa ciążenia maja inne wartości i inne prawa.
    Niesie taki w góry do lasu pełną butelkę pełna puszkę i to niesie w góry przez cale km Jak doniesie a zużyje i zaraz ciska w pobliskie krzaki tak to zmienia się 'prawo ciążenia"
    Zyczac dobrych świąt Powiedzcie o jakiego pojemnika te cholerne kości wyrzucać
    I nie dziwcie sie iz w śmietnikach znajdziecie pełno tzw spożywki czasami jeszcze nie tkniętej nie ruszonej
    Sadze tak nie tylko z długoletniej obserwacji poświątecznej ale i tegorocznych wypełnionych po brzegi wózków marketowych
    Śmiać sie czy płakać, gdy widzę parę emerytów pchających takowy, do stojącego na nim samochodu, tak na oko za 150000 kupionego z jednoczesnym głośnym narzekaniem Ale jest drogo i wina Tuska




    OdpowiedzUsuń