22 cze 2016

Ciężka sprawa!

Spociłam się jak ruda mysz a efekt wysiłku - zerowy! Co prawda jakoś sobie radzę z napisaniem notki i ewentualnie skasowaniem nieudanej, ale nic więcej! :(( A mam ambicje, żeby czasem wstawić jakieś zdjęcia, żartobliwy rysunek z Demotywatorów czy jakąś muzykę z YOU TUBE. Sama przez to nie przebrnę. Blogger bardzo, bardzo, bardzo różni się od Bloxa.Muszę jeszcze co najmniej dwa, trzy razy poprosić o lekcje... :(( Jeśli gif się ukaże, to następna notka będzie z wierszykiem "Samochwała"! :)))

12 komentarzy:

  1. BABCIU!!! JESTEŚ GENIALNA A TWOJE LATA W OGÓLE NIE MAJĄ ZNACZENIA!!! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ja też się śmieję, że wystarczył jeden wieczór wytężonej pracy, żeby powstał taki sympatyczny leśny zakątek!

      Usuń
  2. A pieprzyć wiek. Masz dużo lat, więc również dużo wiedzy i rozumu jak tę wiedzę pożytkować. A pożytkujesz pięknie. Żaba cudna. Życzę powodzenia na nowym miejscu. I pewnie podziałasz na mnie mobilizująco i wreszcie dowiem się jak zapewnić sobie bycie informowaną na bieżąco o nowych wpisach. Tak jak na Bloxie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj, Ilenko! Nie wiem, czy z wielu udogodnień będę korzystała, ale jak się zagnieżdżę na serio, to kto wie?... Dzięki za życzeniowego kopniaka na dobry początek! Serdeczności! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaaaaaaale fajnie! :-D
    Bardzo się cieszę, Babciu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe powitanie! Ogromnie gościnni tu jesteście. Super!! :))

      Usuń
  5. Tu tutorial, co prawda po angielsku, ale wszystko pokazane :-)
    https://www.youtube.com/watch?v=Y4lqtiYLuJU

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za adres. Spróbuję to jutro rozgryźć. :)

      Usuń
  6. kobietawbarwachjesieni:
    Ale jesteś zdolna.Chylę nisko głowę.Ja zanim zdecyduję się na przejście do Blogspota muszę dobrze poukładać sobie w głowie wiedzę zdobytą do tej pory w Bloxie. Całusy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kobieto! Ja w ogóle nie jestem techniczna. Po prostu szłam za Ikroopką jak cielę za panią matką i cokolwiek tu jest- jej zawdzięczam! Poza skaczącą żabką oczywiście, bo do tego sama doszłam. ;)) Ale to prawda, że żeby się tu swobodnie poruszać, to trzeba trochę czasu poświęcić. Ale za to jaka satysfakcja!! :)) Ściskam.

    OdpowiedzUsuń