10 sie 2016

Gdzie i jakie postawimy?

Od dziś rozpoczęła się społeczna zbiórka na pomniki smoleńskie, mające stanąć w Warszawie.
Przejrzałam swoje zbiory z propozycjami projektów pomników i żaden nie znalazł mojego uznania.Nie, nie dlatego, że stare i już obśmiewane wielokrotnie. I nie dlatego, że straciły na aktualności, bo nie straciły- są aktualne cały czas.
Zrezygnowałam z publikowania, bo owładnęło mną poczucie niesmaku i przeświadczenie, że tak jak sam PiS ośmieszył wypadek smoleński, zniszczył jego wymowę i powagę, to żaden - najbardziej nawet dowcipny i złośliwy mem  mu nie dorówna.

Nie dołożę się do społecznej zbiórki, nie kupię cegiełki nawet za 10 zł., nawet za 5, nawet za złotówkę- o ile będzie taki nominał. I nie dlatego, że jestem skąpa albo nie lubię PiS-u /bo nie tylko ludzie z PiS-u wtedy zginęli, o czym większość zdaje się- niestety- dość łatwo zapominać!/. 
I nawet nie dlatego, że te pomniki, kamienie, tablice, które już powstały, to szmira pierwszej wody i wstyd byłoby mi nawet w symbolicznym stopniu finansować tego typu "pamięć".
Na żaden smoleński pomnik nie dam złamanego grosza z powodów, jak poniżej:
1.Ofiary katastrofy lotniczej  zostały uhonorowane uroczystymi państwowymi pogrzebami /prezydent znacznie ponad miarę pogrzebem na Wawelu/,
2.Na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie stoi monument poświęcony pamięci pasażerów tamtego tragicznego lotu. Jest poważny, wymowny, symboliczny, akceptowalny artystycznie. I to całkowicie załatwia sprawę- moim zdaniem.

Wpychanie zmarłego prezydenta L.K. siłą na cokoły nie tylko nie buduje jego problematycznej wielkości a wręcz przeciwnie- powoduje sprzeciw i politowanie.
Jednocześnie budowanie pomników naszej rodzimej pysze, tromtadracji, lekceważeniu przepisów i normalnego zdrowego rozsądku  byłoby zwyczajnie awychowawcze!

14 komentarzy:

  1. Zgadzam się w 100% i serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja rowniez sie zgadzam, Babciu. I do tego te cegielki z wizerunkiem prezydenta Kaczynskiego... Zapomnieli dopisac tam: "Tylko ja poleglem, reszta zginela".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopisek na cegiełkach koniecznie powinien być. Twoja propozycja bardzo mi się podoba! :))))

      Usuń
  3. BBM, swietnie wypunktowalas te argumenty. Mam zamiar zrobc tak samo. Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym Cię odwiedziła na Twoim blogu, gdybyś podała adres... :)

      Usuń
    2. Ale ja nie prowadze bloga, bo... nie umiem. W dodatku jestem straszna balaganiara, wiec wpisy bylyby albo 3 na dzien, albo 1 na miesiac, wiec nie bede zaracala ludziom glowy moja indolencja. A moje czytanie blogow zawsze zaczynam z ciekawoscia u Ciebie, bo mam podobne do Twoich zainteresowania. Poza tym lubie Twoj sposob narracji. To nie jest laurka, tylko moja odpowiedz na zadane mi pytanie. Pozdrawiam serdecznie. Teresa

      Usuń
    3. Sama skromność przez Ciebie przemawia, za to mnie obsypałaś komplementami aż się zarumieniłam (z zadowolenie też!;)). Bardzo dziękuję. I serdecznie pozdrawiam.:))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Szaleństwa nie da się ogarnąć!! :((

      Usuń
  5. Nic dodać nic ująć, argumenty nie do podważenia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popatrz, a do tylu ludzi jednak nie trafiają! :(((
      Pozdrawiam także bardzo serdecznie.

      Usuń
  6. jesienna:
    Też nie dołożę nawet grosza i to z powodów, które wymieniłaś. A podpisuje się pod każdym Twoim słowem, które w tej sprawie napisałaś.

    OdpowiedzUsuń