Przepraszam, że w poprzednim poście nie odpowiedziałam na ostatnie komentarze.
Z najróżniejszymi rzeczami sobie w życiu radziłam, ale to co się w tej chwili dzieje, kompletnie mnie przerasta. Kiedyś pisałam o diabelskim młynie, ale teraz to jakiś wściekły rollercoaster, który tylko czyha, by cisnąć mnie w przestrzeń. Może kiedyś o tym napiszę, może nie, nie wiem...
Jak znam życie- i siebie- to chociaż siła złego na jednego, jakoś to przetrwam. Pamiętacie?...Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było...
Proszę o wyrozumiałość i cierpliwość. Jesteście dla mnie BARDZO WAŻNI!💕
❤️
OdpowiedzUsuńSkoro to rollercoaster, to teraz czekam na pętlę i zjazd z górki prosto na prostą😉 Trzymaj się BBM❤️
OdpowiedzUsuńTak jak TY dla nas, więc łagodnego finału!
OdpowiedzUsuńDla mnie też jesteś ważna, będzie dobrze,
OdpowiedzUsuńA powiadają ze są 3 rodzaje leków
OdpowiedzUsuńnatura,milosc i poczucie humoru
Natura pomaga żyć
Miłość pomaga przeżyć
Poczucie humoru,przetrwać
Ty też jesteś dla nas ważna! "Jak kocha, to poczeka", głosi porzekadło. Zatem kto z nas kocha, ten poczeka. Czekamy więc. Wiem, że czasem potrzebny jest czas, żeby doprowadzić się do stanu używalności. Spokojnie, my tu zaczekamy.
OdpowiedzUsuńBędzie dobrze!
OdpowiedzUsuńNie masz za co przepraszać. ❤️ Czasem życie po prostu wymaga od nas całej siły i wtedy na nic więcej nie starcza przestrzeni. Najważniejsze, żebyś teraz zadbała o siebie i pozwoliła sobie przechodzić przez to wszystko w swoim tempie.
OdpowiedzUsuńNie musisz nic tłumaczyć ani niczego udowadniać. My jesteśmy — cierpliwie, z wyrozumiałością i mocno trzymając za Ciebie kciuki. 🤗💕 A skoro już tyle razy udało Ci się przetrwać to, co wydawało się nie do przejścia, wierzę, że i ten wściekły rollercoaster kiedyś zwolni.
Przytulam Cię mocno. I pamiętaj: jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było. ❤️
Oczywiście, że jesteś ważna.
OdpowiedzUsuńZadbaj i pomyśl przede wszystkim o sobie.
Jestem, myślę, dobre myśli przesyłam
Mam nadzieję, że Twoja rzeczywistość przestanie tak śmigać i wcześniej niż później wrócisz na bloga. Dobroci.
OdpowiedzUsuńTylko spokojnie! Wszystko się unormuje z czasem.
OdpowiedzUsuńPoczekam... ale trzymaj się dzielnie i wracaj tak szybko jak Ci się uda...
OdpowiedzUsuńTrzymaj się, nie jestes sama 😊
OdpowiedzUsuńMatyldo, jesteś BARDZO WAŻNA. Dobrze rozumiem, że czasem mieszkamy jak w domu wariatów i nie starcza rąk ani nóg by wszystko ogarnąć. Trzymam kciuki i przytulam ♥️
OdpowiedzUsuńKochani ! Dziękuję, dziękuję, dziękuję!
OdpowiedzUsuńWkrótce wracam na wspólne z Wami pogaduchy!
♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️
Dużo siły. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń