Kiedyś Kasia Sobczyk śpiewała piosenkę "Był taki ktoś" i pierwsze skojarzenie było damsko-męskie. Dziś słyszę tę melodię, ale myślę o niej, o mojej siostrze- Zochnie.
Jeżeli kiedyś dane było spotkać kogoś takiego jak Ona, to jakby wygrać główny los na loterii: niezwykła kobieta, niezwykły człowiek... Bardzo mi Jej brakuje. Od blisko 14-tu lat...
Dziś imieniny Zofii. Nie pojadę do Niej, nie jeżdżę już sama do Warszawy. Cóż, starość nie radość. Więc chociaż tutaj. Gałązka bzu. Wiosenny kwiat. Bardzo mi Ciebie brakuje Siostro, bardzo!
Myślę, że wielu z nas ma w duszy takie wyrwy, które trudno zasypać i rany, których nie da się po prostu "zacerować". Trzymaj się .
OdpowiedzUsuńTo już nie jest ból, to poczucie straty, tęsknota.
UsuńMoja Mama to Zofia. Nie ma jej już tutaj od 17 lat ale wczoraj zaniosłam Jej konwalie... bo ona ciągle dla mnie JEST...
OdpowiedzUsuńTrafnie to określiłaś. Żyje w pamięci, we wspomnieniach.
UsuńKażdy ma taki smutek a jak przyjdzie rocznica śmierci czy urodzin to dopiero, trzymaj się.
OdpowiedzUsuńWiesz, są odejścia, które dadzą się zrozumieć, oswoić, ale są i takie trudne do pogodzenia się z nimi , niezależnie od upływu lat.
UsuńWzruszające i piękne wspomnienie... Ciebie przytulam, a dla Zochny mam bukiecik konwalii.
OdpowiedzUsuńTo taki miły gest! Dziękuję.
OdpowiedzUsuńPięknie napisałaś, a Ona żyje w twoim sercu!
OdpowiedzUsuńW sercu, w pamięci…
OdpowiedzUsuńChyba każdy ma kogoś takiego, kto był i kogo nie zastąpi nikt...
OdpowiedzUsuńWiem, ale czasem człowiek tak bardzo chce się komuś pożalić.
UsuńAleż ja to rozumiem bardzo dobrze! To nie było wytknięcie, tylko raczej smutna refleksja.
UsuńTeraz mi się przypomniało, że Kasia Sobczyk śpiewała także inną piosenkę - o mnie 😅 i Trubadurzy też 😂
Tak tego nie potraktowałam. Raczej jako chęć uspokojenia- na zasadzie: nie ty jedna.
UsuńTak, to też 🌹
Usuń😘
Usuń❤️😘
OdpowiedzUsuń♥️😘💕
UsuńTak, każdy z nas ma kogoś, kto zostawił puste miejsce. Jednak nigdy w sercu
OdpowiedzUsuńWzruszająco napisałaś.
Pozdrawiam zapachem bzu z mojego ogrodu
Dziękuję, Ismeno. Uwielbiam zapach bzu.
OdpowiedzUsuńŚpieszmy się
OdpowiedzUsuńŚpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego
Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno
Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą
ks. Jan Twardowski
Tak. To piękny, głęboki wiersz.
UsuńDziękuję, Wieśku!
Ważne, że Twoja Siostra ciągle jest w Twoich myślach, dopóki tak jest, ona ciągle jest z Tobą.
OdpowiedzUsuńPamięć pozwala zatrzymać ją…,
OdpowiedzUsuńPrzytulam.
OdpowiedzUsuń😘
OdpowiedzUsuń